pysia - komentarze



...::: LoS wYpOwIeDzIaL WoJnE NaM nIe ByLO rEguL :::...



Czy kiedyś dasz mi zasnąć,
odpocząć smutnym oczom?
Zapomnieć, choć na chwilę,
nie tęsknić dzień i nocą.
Czy kiedyś mi pozwolisz,
rozpocząć nowe życie,
bym rankiem przebudzona
cieszyła się w zachwycie?

***

wItAm dawno nie pisalam bo rozny miesiac temu hehe nio ale nie chcialam lepiej mi bylo sobie wszystko [oukladac w sobie Zapomnialam o Lukaszu bo wiem co robi i to mnie od niego odpycha zreszta za duzo klamstw, nerwow i wylanych lez tego bylo syskiego za duzo i na szczescie wkoncu sie skonczylo fakt faktem ze bardzo sie zmienilam. a zmienily mnie wlasnie te rozne historie... zaczelam bawic sie zyciem nie traktuje jak narazie nic na powaznie bo to nie ma sensu moze kiedy znowu zakocham soie w kims zaczne myslec inaczej ale jakos narazie to olewka i jescze pare wierszykow

***

Zabrakło Ciebie, płoną wszystkie mosty.
Odszedłeś,
tak łatwo, tak szybko
z jednym słowem prostym.
odszedłeś spojrzeniem, obojętną miną.
Z ukrytym cierpieniem, moją, naszą winą!


***

Wróć do mnie, nie zapomniałam jeszcze.
Mam wszystko oprócz Ciebie, a
dla mnie wszystkim jesteś!

***

Kiedyś Cię odnajdę, znużona czekaniem.
Wybiegnę na drogę - wspólnych chwil konanie.
Osuszę kałuże
- łez wylanych życie.
Wyrównam pagórki
- cierpienie ukrycie.
Zasadzę na łące naszego kochania,
kosmyk trawy szczęścia, by zazieleniała.
Nawet wstanę rano i wszystko otulę
spojrzeniem miłości,
gorącym i czułym.
A gdy wszystko nareszcie gotowe już będzie.
Z całych sił zawołam "Wróć!"
Gdziekolwiek będziesz!

***

Już nie mogę zamknąć oczu.
Myśli płoną w mojej głowie.
Serce zamiast bić - łomocze,
a łzy płyną, co noc rzewniej.
Wyrzeźbiłam Cię w powietrzu,
oprawiłam w złotą ramę.
Już nie umiem, nawet nie chcę.
Żyć bez Ciebie me kochanie!

***

Umrzeć...
chociaż raz na wiatr rzucić wszystko.
Umrzeć i zapomnieć...
spalić jak ognisko, długie nędzne chwile
złości i grymasy,
cierpienia posłodzone kłamstwem wszystkich czasy.
Umrzeć i zapomnieć.
Zakopać, pogrzebać... przybite wspomnienia,
a grzechy wyśpiewać,
bez wstydu i strachu z nędzy samej siebie
móc wszystko pożegnać
na własnym pogrzebie!

***

Gdy patrzę na Ciebie,
to widzę kogoś,
kogoś kim zawsze pragnęłam być.
Jesteś dla mnie prawdziwym dowodem
na to, że można w miłości żyć!
Przy tobie wszystko jest
takie proste, a każda chwila
uczuciem brzmi.
Dajesz mi radość najmniejszym gestem,
szczerością uśmiechu,
kolorujesz złe dni.
W blasku twoich oczu,
piękno duszy płonie.
Dociera do serca z każdym nowym dniem,
to że jesteś dobrem, które Bóg nam daje,
gdy w sensie miłości
zagubimy się!

***

Zanim deszcz zniszczy spokój w nas.
Przytul mnie do serca,
bez żalu, już ostatni raz,
bo nie zdoła nasze szczęście,
uciec spod nieba ciemności,
które je przygniata ogromem podłości.
Już nie spędzimy wspólnie
żadnego z dni lata,
tylko nasze serca zimny szron oplata
- chce wygasić żar uczuć,
które nadal płoną, tą samą miłością,
którą teraz konam.

****

"Przyjaciel"

Dwa różne istnienia połączone duszą.
Spełnione marzenia, co jednością wzruszą.
Spojrzenie głębokie, które spokój wnosi.
Mówi mi, o czym myślisz i co w sercu nosisz.
Znam Cię już na zawsze,
chociaż nasz czas minie.
Jesteś w moim sercu,
tam nigdy nie zginiesz!

***

Odchodzisz,
bez słów.
W milczeniu głośnym przemyka chłód.
Zabierasz wszystko,
co twoim było, tylko mą miłość
zostawiasz siłą.
Na skrawku nędzy, gdzie płoną dusze,
których łez nigdy nikt nie osuszył.

***

Co zrobić, gdy tęsknię za Tobą
całą swą małą osobą.
Nie umiem bez Ciebie marzyć,
a nawet czasem się zdarzy,
że myślę godzinami
o tym co będzie z nami
i wnioski wyciągam takie,
że będziesz moim chłopakiem,
z którym rozpocznę nowe,
bombowe,
odlotowe
życie bezproblemowe!

Imię:


Wyświetlaj emotikony w komentarzu

Lista emotikonów


Tak napisali inni:
15.10.2005 :: 20:57 :: 62.29.157.226

Monika

Śliczne te wierszyki :). A co do tego nieprzejmowania się to masz racje- trzeba korzystać z życia póki można ;). Pozdrawiam ;*
Talk.pl :: Wróć