hihihi =) Nie no tyak na prawde to nie było śmieszne =) HeeH dzisiaj jakieś auto potrąciło faceta cio zamiatał ulice =/ i potem przyjechały pały i pogotowie... heeh nie ma to jak nasze pogotowie po 15 minutach dopiero byli :/ a ja bym zdazyła tam i spowrotem gdzieś z 5 razy hihihi wersja moja i Żanetki =) "Leciał tak wysoko - matrix reaktywacja =) potem odczepiła mu się reka i przeleciała koło nas" hehe nie no tak naprawde to nie wiem jak to było , bo nie było nas przy tym =)
Ogólnie to dzisiaj wyszłam na placyk i był ze mną Becia, Setka, Żanetka i Świona =) aaa no i potem dołączyli chłopcy  hihi koszczi, haberek, i ziper =) ale tylko na chwilke... Cos czuje e braciszek sie do mnie najchetniej by nie odzywal... więc jak tak chce to niech tak bedzie
Siedzieliśmy sobie w parku i smialiśmy sie z byle czego na serio była taka jazda potem koszczi postawił cole z biedronki i chrupki ummm... ale sie zajadałysmy hihihi. Widziałam pana Xy dzisiaj heh :] a no i nawet Łukasza widziałam ale spoko
narazie kończe bo nudo troszke Pozdrowienia dla żanetki, Beci, Świony, setki
PS... szkoda ze pewnej osobie sie o mnie przypomniało... jak coś chce ale no cósh czasem, tak bywa... nie wiem co o tym myślec ale spoko... lepiej wcale nie myślec hihihi Pozdro papa =*
|